Takie śniadanie, w różnych wersjach, towarzyszy mi prawie każdego ranka już od paru dobrych tygodni. Nie bez powodu. Pod warunkiem, że pamiętamy o ugotowaniu ryżu poprzedniego dnia i mamy w domu jakiekolwiek owoce, przygotowanie całego posiłku zajmie nam dwie minuty. Co więcej, jest to opcja bardzo pożywna, smaczna i sycąca.
